» » Translate « «

Polish flagItalian flagKorean flagChinese (Simplified) flagPortuguese flagEnglish flagGerman flagFrench flagSpanish flagJapanese flagArabic flagRussian flagGreek flagDutch flagCzech flagCroatian flagDanish flagHindi flagSwedish flagHebrew flagUkrainian flagVietnamese flagGalician flagThai flagTurkish flagHungarian flagBelarus flagIrish flagMacedonian flagPersian flag

» » Tematy « «

» » Tags « «

👉 Sokrates Poglądy Etyczne

Poglądy etyczne Sokratesa można sformułować w trzech głównych tezach: • Cnota jest dobrem bezwzględnym. Pojęcie cnoty u Greków było nieprecyzyjne. Rozumiano ją jako tężyzna życiowa, sprawność w spełnianiu zawodowym, dzielności. Jeszcze sofiści rozumieli cnotę w ten sposób, że jest to zaleta całkowicie względna, odmienna dla kobiety i dla mężczyzny, młodej osoby oraz dojrzałej. Sokrates wskazał na zalety, które są jedne dla całego rodu ludzkiego: sprawiedliwość, odwaga czy panowanie nad sobą są zaletami zawsze i wszędzie. Wytworzył nowe pojęcie cnoty przez to, że spośród zalet człowieka wyodrębnił specjalne zalety moralne.

Pomimo, że prawa dotyczące cnoty moralnej nie są spisane w kodeksach , niemniej są trwalsze od pisanych. Wywodzą się z samej natury rzeczy, a nie z ustanowienia ludzkiego.

• Cnota wiąże się z pożytkiem i szczęściem. Sokrates mawiał, że rad by posłać do piekieł tego, kto pierwszy rozdzielił dobro i pożytek. Związek widział w tym, że pożytek jest zależny od dobra. Pożyteczne jest to, co jest dobre. Ponieważ często ludzie nie wiedzą co jest dobre, dlatego często błądzą i działają wbrew własnemu pożytkowi. Sokrates stojąc na stanowisku nierozdzielności dobra i pożytku często wyrażał się tak samo jak utylitaryści, twierdził bowiem, że czyn jest niezawodnie dobry, gdy wypływa z niego pożytek.

• Cnota jest wiedzą. Jedynym dobrem jest wiedza, a jedynym złem niewiedza, która pochodzi z niewystarczającego poznania dobra, bowiem nikt nie popełnia błędu z własnej woli. Nieświadomość jest źródłem wszelkiego zła. Skoro dobro jest pożyteczne i gwarantuje szczęście, nie ma powodu, aby czynić zła. Wiedza jest wtedy warunkiem dostatecznym cnoty, a mówiąc językiem Sokratesa: jest tym samym, co cnota. : „jest to jedno i to samo wiedzieć, co jest sprawiedliwe i być sprawiedliwym”.

Jako konsekwencje intelektualizmu powstały dalsze tezy Sokratejskiej etyki. Najpierw, że cnoty można się uczyć; bowiem cnota jest wiedzą, a wiedzy można się uczyć. Była to teza doniosła: wielkie dobro, jakim jest cnota, nie jest wrodzone. Można je nabyć, skoro od nas samych zależy, czy dobro to posiadamy. Następną konsekwencją było, że cnota jest jedna. Sprawiedliwość była zdefiniowana jako wiedza o tym, co się komu należy, pobożność – jako wiedza o bogach, odwaga – jako wiedza o tym, czego należy się bać. Ostatecznie wszystkie cnoty są wiedzą, więc są w swej istocie jednym i tym samym. Etyczne tezy Sokratesa łączyły się w łańcuch i prowadziły do jasnego wniosku: Ludzie dążą do szczęścia i do pożytku. Prawdziwe szczęście i prawdziwy porządek daje tylko dobro. Prawdziwym dobrem jest cnota. Cnota jest jedna, bo każda wiedza jest cnotą.

👉 Anaksymandrowe Poglądy

Przekształcając Anaksymandrowe pytanie o zasadę świata, w pytanie „dzięki czemu” coś jest jakieś, A. zwrócił uwagę, że w poznaniu naukowym chodzi przede wszystkim o wskazanie racji, „dzięki której” coś jest takim właśnie z konieczności. Koncepcja nauki A., będąca kontynuacją poglądów Platona, dotyczyła wartościowego (naukowego) poznania świata realnego, zmiennego, podksiężycowego (kosmos). Zrozumienie jakiegoś bytu na ziemi dokonuje się przez intelektualne uznanie rzeczy samej w sobie, czyli przez ujęcie jej: a) formy , będącej jakby realizacją platońskiej idei, oraz ustalenie związków tak ujętej rzeczy (istoty) z innymi jej podstawowymi czynnikami — przyczynami; b) materii warunkującej wewnętrzną przemienność bytu; c) sprawcy , który poprzez działanie przemienia byt; d) celu, będącego motywem działania przyczyny sprawczej. Pod wpływem Platona A. położył akcent na rolę czynnika formalnego, konstytuującego bytowość i wyznaczającego racjonalną, istotną treść rzeczy, którą można ująć w pojęciu i wyrazić w postaci definicji realnej (A. używał terminu „definicja” na określenie definiensa). Podkreślił, że utworzenie pojęcia dokonuje się nie w wyniku przejścia od wyobrażeń do pojęć, lecz jest dziełem specjalnego aktu intelektu, abstrahującego spontanicznie lub metodycznie na drodze indukcji zw. arystotelesowską epagoge; rezultatem tak pojętej indukcji jest świadome utworzenie pojęcia operatywnego na terenie nauki, które się wyraża poprzez definicje i aksjomaty; można je wbudować w sylogizm (tu wg A. definicje stanowią przesłanki większe), jako punkt wyjścia swoistej sylogistycznej dedukcji epagoge. Sylogizm w swoich różnych formach staje się narzędziem rozbudowy poznania naukowego, ukazując niekiedy rację właściwą i adekwatną, niekiedy tylko cząstkową lub stwierdzenie faktu. Dociekania dotyczące definicji realnej, jej przedmiotu, charakteru, warunków, stanowią istotną część analiz filozoficznych. A., który ustosunkowuje się tu szczególnie krytycznie do teorii idei Platona, definicję i sylogizm uważa za dwa sposoby wartościowego poznania naukowego. Zarysowana przez A. teoria nauki o empirycznych podstawach, jest przezwyciężeniem dotychczasowych poglądów, upatrujących przedmiot naukowego poznania nie w zmiennym świecie materialnym, lecz w „tożsamości”, a sylogistyka A., chociaż była kontynuacją niektórych wypowiedzi Platona o dzieleniu, stanowi oryginalny i trwały wkład naukowy.

Jedną z najbardziej znamiennych cech filozoficznego i zarazem naukowego poznania jest, zdaniem A., jego charakter aporematyczny, dzięki czemu wiedza nieustannie się rozwija. Punktem wyjścia analiz jest, wg A., aporia, szczególny stan umysłu nie tyle zdumiewającego się na widok rzeczy poznawanej (jak u Platona), ile stawiającego pytania dotyczące stanów realnych i formułującego problemy; aporia zapoczątkowuje poznawcze poszukiwanie i roztrząsanie — diaporezę, pozwalającą na zbadanie danych „za” narzucającym się (ze względów historycznych lub systemowych) rozwiązaniom i „przeciw” nim; diaporeza jest przyporządkowana euporii, czyli właściwemu rozwiązaniu zagadnienia, które w dalszym rozwoju danej wiedzy może stać się ponownie aporią. Charakter aporematyczny filozofii A. znalazł odbicie i twórczą kontynuację w średniowiecznych sumach teologicznych, oraz w dysputach toczonych na uniwersytetach (quaestiones disputatae, quaestiones quodlibetales)

👉 POGLĄDY Arystotelesa

Obejmują rozważania meta-systemowe oraz teorię metafizyczną, etyczną i filozofię przyrody.

Metasystemowe. A. jest twórczym kontynuatorem myśli klasycznej w zakresie: 1) uwzględnienia roli języka naturalnego w dziedzinie systematyzacji i uzasadnień; 2) rozbudowania ogólnej teorii nauki; 3) posługiwania się aporematycznym (problemowym) sposobem myślenia.

Przyjmując za Sokratesem i Platonem, że sensy (znaczenia) wyrażeń ogólnych nie są dowolne, lecz stałe, konieczne i ogólnie ważne, A. uznał, że skutecznym sposobem rozstrzygania podstawowych pytań, dotyczących struktury zmiennej, materialnej rzeczywistości, jest analiza języka podmiotowo-orzecznikowego. Jeśli Sokrates i Platon, analizując sensy wyrażeń ogólnych, doszli do uznania wartościowego poznania naukowego w etyce lub ogólnej teorii rzeczywistości, to A., zwracając uwagę na rolę orzeczników sądowo-zdaniowych, dokonał analizy struktury rzeczywistości, będącej zbiorem samoistnych podmiotów o określonych właściwościach. Struktura naturalnego języka jest na ogół wiernym modelem struktury rzeczywistości. Kategorie orzekania zdaniowego wskazują na kategorie bytowania podmiotowo-własnościowego. Język, jako znak rzeczywistości, jest formułowany i zrozumiały w poznaniu, które — będąc intelektualnie abstrakcyjne — modeluje nasz język w zespół znaków o odmiennym (krytykuje tu A. platońską teorię idei i sposób intuicyjnego poznania idei), niż sama rzeczywistość, sposobie bytowania. Dzieje się tak dlatego, że między naturalnym językiem a konkretną jednostkową rzeczywistością istnieje odległość, którą trzeba zasadnie poznać i do pewnego stopnia wypełniać przez system definicji i sylogistyczne dowodzenie.